Utwór pracowniczy – komu przysługują prawa?

Utwór pracowniczy – komu przysługują prawa?

Utwór pracowniczy to nic innego jak utwór stworzony przez pracownika w ramach stosunku pracy. Komu przysługują prawa do takiego utworu?Jak prawidłowo ułożyć stosunek prawny ?

Pracodawcy, których działalność gospodarcza opiera się w głównej mierze na pracy twórczej pracowników, powinni zadbać o posiadanie pełni praw autorskich do stworzonych przez pracowników utworów. Oparcie tych kwestii jedynie na regulacjach ustawowych może w przyszłości stworzyć problemy.

A przecież projektant wykonuje projekty ubrań, grafik przygotowuje grafikę np. na t-shirty, a fotograf robi sesje zdjęciowe itd. Wszystkie te działania prowadzą do powstania a następnie sprzedaży produktu finalnego, który trafia do konsumenta.

Otóż…W wyniku wykonywania przez pracowników obowiązków ze stosunku pracy o charakterze twórczym powstaje tzw. utwór pracowniczy.

Podstawową regulację w zakresie przedmiotowych utworów zawiera art. 12 pr. aut. Przepis ten, w ust. 1 przewiduje, że jeżeli ustawa lub umowa o pracę nie stanowią inaczej, pracodawca, którego pracownik stworzył utwór w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy, nabywa z chwilą przyjęcia utworu autorskie prawa majątkowe w granicach wynikających z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron.

Ustawowe wyjątki od regulacji wprowadzonej na mocy art. 12 pr. aut. zawiera: w odniesieniu do utworów naukowych – art. 14 pr. aut., zaś w stosunku do programów komputerowych – art. 74 ust. 3 pr. aut. Przepisy te, jako szczególne w stosunku do art. 12 pr. aut., wyłączają jego zastosowanie w odniesieniu do przypadków w nich opisanych.

Zarówno art. 12 pr. aut. jak i art. 74 ust. 3 pr. aut., mają charakter względnie obowiązujący, tzn. że strony stosunku pracy mogą kwestię sposobu i zakresu nabycia autorskich praw majątkowych do utworu pracowniczego ułożyć wedle swojej woli. Strony mogą decydować o podziale uprawnień, mogą także postanowić, że prawa do utworu w całości będą przysługiwać twórcy albo zdecydować o nie przenoszeniu praw na pracodawcę, a jedynie ustanowieniu na jego rzecz licencji na korzystanie z utworu. Przedmiotem umownego uregulowania mogą być także i inne kwestie związane z wykonywaniem prawa autorskiego, tj. dotyczące terytorium, na którym utwór pracowniczy ma być rozpowszechniany, czasu, w trakcie którego pracodawca może wykonywać swoje prawa itp.

Podkreślenia wymaga, że regulacje z art. 12 i 74 pr. aut. nie  mają zastosowanie do utworów, które stworzone zostały na podstawie umów o dzieło lub zlecenie – odnoszą się one jedynie do stosunku pracy, który – zgodnie z kodeksem pracy – powstaje bądź na podstawie umowy o pracę bądź powołania, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę.

Jeśli zatem w umowie o pracę, nie ma postanowień autorskoprawnych, zastosowanie będą miały regulacje ustawowe. Z uwagi jednak na ich nieprecyzyjność w zakresie między innymi granic nabycia praw przez pracodawcę  – pracodawca nabywa bowiem prawa w granicach „wynikających z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron” – pożądane jest regulowanie kwestii autorskoprawnych bezpośrednio w umowie o pracę lub oddzielnym dokumencie, ale zawieranym wraz z umową o pracę. Umowa powinna przede wszystkim określać pola eksploatacji, doprecyzowywać sposób korzystania oraz obejmować prawa zależne.

Dobra i precyzyjna umowa pozwoli uniknąć niedomówień i związanych z nimi kłopotów.

Co więcej, oprócz precyzyjnej umowy kapitalne znaczenie ma również dobra organizacja i właściwe uporządkowanie i przechowywanie materiałów wykonanych przez pracownika. Na tę okoliczność zwrócił uwagę Sąd Apelacyjny w Gdańsku, który w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że:

„Pozwana miała przy tym obowiązek kontrolowania zasobów wewnętrznej sieci, zasad wprowadzania do niej dokumentacji fotograficznej i dokumentowania formalnego przyjęcia od pracownika dokumentacji fotograficznej, która miała być wykonana w ramach obowiązków pracowniczych. Nie panowanie nad zasobami swojej wewnętrznej sieci i jednocześnie zezwolenie pracownikom na korzystanie z niej bez ograniczeń obciąża pozwaną. Na pozwanej ciążył obowiązek ustalania zasad wprowadzania zdjęć do sieci i zasad korzystania z nich bez naruszania praw autorskich. Tymczasem pozwana zasad tych nie ustaliła, nie kontrolowała zasobów sieci, a jednocześnie zezwalała na nieskrępowane korzystanie z nich, tolerując jak wynika z zeznań świadków nawet wykorzystywanie zdjęć z Internetu czy prywatnych zdjęć pracowników, bez uprzedniego ustalenia czy nie narusza w ten sposób praw osób trzecich .

Skoro pozwana nie udowodniła, iż wykonywanie zdjęć należało do obowiązków pracowniczych powoda nie może powoływać się na nabycie autorskich praw majątkowych do utworu na podstawie art. 12 ust.1 ustawy.” (orzeczenie Sądu apelacyjnego w Gdańsku w sprawie o sygn. akt I ACa 602/12)

Kolejną problematyczną kwestią dotyczącą utworów pracowniczych jest sposób ewidencjonowania czasu pracy, w którym pracownik wykonuje prace o charakterze twórczym oraz sposobu dokumentowania wykonania utworów i ich przyjęcia przez pracodawcę. Okoliczności te istotne są dla zastosowania 50% kosztów. Ze stanowisk organów podatkowych oraz sądów administracyjnych wynika, że kluczowe znaczenie ma wyszczególnienie charakteru prac w samej umowie o pracę.

Podsumowując należy stwierdzić, że prawidłowe ułożenie stosunku prawnego z osobą wykonującą dla pracodawcy prace o charakterze twórczym, taką jak np. projektant, grafik czy fotograf ma znaczenie nie tylko dla zakresu nabycia praw autorskich do stworzonych przez te podmioty utworów a co za tym idzie możliwości ich zgodnego z prawem rozpowszechniania, ale również dla prawidłowych rozliczeń podatkowych.

No Comments

Post A Comment